Skip to content
Projekt ZSTI:          Nota prawna:          Twoja firma w bazie:          Kontakt:         

Seminarium na temat warunków działania polskiego rybołówstwa dalekomorskiego
Autor: Baran A.   
W dniu 4 października br. odbyło się w Warszawie Seminarium na temat warunków działania polskiego rybołówstwa dalekomorskiego. Organizator spotkania; Północnoatlantycka Organizacja Producentów postawiła sobie za cel przybliżenie zainteresowanym tematyką polskiego rybołówstwa dalekomorskiego zagadnień związanych zarówno z jego historią, jak i z mechanizmami funkcjonowania w realiach Wspólnej Polityki Rybackiej, po przystąpieniu Polski do Wspólnoty Europejskiej. Takie spotkanie nie mogło się odbyć wszakże bez udziału Morskiego Instytutu Rybackiego w Gdyni, którego przedstawiciele związani nie tylko zawodowo, ale także swoimi życiorysami, z polskim rybołówstwem dalekomorskim zgodzili się wzbogacić program seminarium przygotowanymi przez siebie wykładami. Zatem prelekcje urozmaicone bogatymi materiałami fotograficznymi wygłosili - Dr Zbigniew Karnicki, dr Jerzy Janusz, dr Kordian Trella i dr Emil Kuzebski. Kroku specjalistom ze środowiska naukowego próbowali dorównać także przedstawiciele PAOP - Anna Baran i Jarosław Zieliński. Wystąpienia prelegentów dotyczyły wielu aspektów rybołówstwa dalekomorskiego, ze szczególnym uwzględnieniem: ? Procesów kształtowania się polskiej bazy historycznej na wodach oceanu światowego, mechanizmów zarządzania zasobami morskimi, nakładem połowowym i kwotami narodowymi. ? Znaczenia badań naukowych, w tym polskiego wkładu w światowe badania zasobów morza. ? Procesu integracji Polski ze strukturami unijnymi w zakresie rybołówstwa. ? Ewolucji Wspólnej Polityki rybackiej i mechanizmów jej działania. ? Sytuacji polskiego rybołówstwa dalekomorskiego AD 2007. Wśród uczestników seminarium obecni byli zarówno przedstwiciele sektora rybackiego, nauki, jak i administracji morskiej oraz rybackiej, w tym liczna grupa oddelegowanych pracowników Departamentu Rybołówstwa Ministerstwa Gospodarki Morskiej, przedstawiciele Urzędu Morskiego z Gdyni oraz Centrum Monitorowania Rybołówstwa w Gdyni. Seminarium było realizacją misji PAOP, którą przyjęliśmy i wdrażamy jako partner społeczno-zawodowy oraz jako organizacja producentów segmentu dalekomorskiego. Służyło podniesieniu świadomości i odpowiedzialności za zasoby morskie. Istotnym elementem szkolenia była dyskusja między przedstawicielami przemysłu, naukowcami i administracją rybacką służąca zwiększeniu zaufania i współpracy partnerskiej jako jednego z elementów realizacji Wspólnej Polityki Rybackiej. Żywa i naturalna dyskusja, jaka wywiązała się pomiędzy uczestnikami seminarium wskazuje wyraźnie, jak ważną i dogodną platformą współpracy i integracji pomiędzy środowiskami: sektora, nauki i administracji są tego typu wydarzenia. Nie można pominąć milczeniem faktu, że Seminarium, realizowane w ramach SPO Rybołówstwo i Przetwórstwo Ryb 2004-2006 przysłużyło się również do większego wykorzystania funduszy strukturalnych kończącego się programu. Jeszcze raz składamy podziękowania wszystkim, którzy swoją radą i życzliwym zaangażowaniem pomogli nam sprostać wyzwaniu. Dziękujemy także uczestnikom spotkania, którzy zechcieli poświecić swój czas, nie tylko aby z uwagą wysłuchać prelegentów, ale także aby wziąć udział w dyskusji, bardzo cennej dla nas.

Czasopismo:

Wiadomości Rybackie

Wydanie: 9-10(07)

ISSN: 1428 - 0043

Autor: Baran A.

Wydawca: MIR

 
Zagrożone jest również stado dorsza Bałtyku zachodniego
Autor: Red.   
Październikowy (2007) numer miesięcznika Fishing News International informuje, że Komisja Europejska jest coraz bardziej zaniepokojona, nie tylko stanem stada dorsza wschodniego Bałtyku, lecz również dorszem zachodniego Bałtyku, którego stado uważano do niedawna za mocniejsze, a to z powodu doniesień, iż jego stan ostatnio zmniejszył się poniżej biologicznie bezpiecznej granicy. Sytuacja taka wymagać będzie dalszego obniżenia TAC dla stad bałtyckich dorszy we wszystkich rejonach. I tak, opierając się na zaleceniach Międzynarodowej Rady Badań Morza oraz opiniach Komitetu Naukowego Ekonomicznego i Technicznego Komisji Europejskiej, Komisja Europejska zaproponowała obcięcie o 23 % kwoty dla dorsza Bałtyku wschodniego, tj. z 48 805 ton do 31 561 ton i o 33 % dla stada dorsza Bałtyku zachodniego tj. z 26 606 ton do 17 930 ton. Propozycje te są zgodne z wieloletnim planem odnowy dorsza mającym na celu coroczne redukowanie śmiertelności połowowej o 10 %. Operatorzy i armatorzy jednostek rybackich, których dotkną te ograniczenia otrzymają pomoc z Europejskiego Funduszu Rybackiego. Jeśli chodzi o śledzia to Komisja Rybacka proponuje zredukować TAC dla zachodniego stada śledzia bałtyckiego o 20 % tj. z 49 500 ton do 39 600 ton, a także dla śledzia i szprota w Zatoce Ryskiej o 11 %.

Czasopismo:

Wiadomości Rybackie

Wydanie: 9-10(07)

ISSN: 1428 - 0043

Autor: Red.

Wydawca: MIR

 
Konserwy "Łososia" na Wyspy
Autor: Red.   
Przetwórstwo Rybne "Łosoś" Sp. z o.o. z Włynkówka k/Słupska, jeden z liderów rynku konserw rybnych w Polsce, przeszło pozytywnie audyt standardu TESCO i będzie dostarczać swoje produkty do sieci Tesco Wielka Brytania. P.R. "Łosoś" posiada także certyfikaty zgodne z wymaganiami IFS International Food Standard i BRC Global Standard Food.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Karuzela kadrowa kręci się
Autor: teka   
Radosław Jamiołkowski zostal nowym dyrektorem Departamentu Rybołówstwa. R. Jamiołkowski z wykształcenia jest prawnikiem. Funkcję zastępcy dyrektora pełni Leszek Dybiec. Po rozwiązaniu koalicji rządowej nowym Ministrem Gospodarki Morskiej został Marek Gróbarczyk. Niewykluczona jest więc kolejna zmiana na stanowisku dyrektora departamentu. Dyrektorem ARiMR jest obecnie Leszek Droździel.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: teka

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
ZEA budują rynek rybny
Autor: Red.   
W Abu Dhabi (stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich) w 2009 r. powstanie najnowocześniejszy na Bliskim Wschodzie rynek ryb, mięsa i warzyw. The Central Fish Market zajmie powierzchnię 167 tys. m2, a jego budowa pochłonie ponad 270 mln dolarów. Na targu handel prowadzony będzie w 200 boksach, a także hipermarkecie i w centrum handlowym. Przy rynku zostanie zbudowany parking na 3500 samochodów. Nowoczesny rynek rybny będzie zgodny ze standardami ISO 14001, ISO 9001, OHSAS 18001 i HACCP. Wg założeń inwestora - Line Investments & Property LLC - będzie to jeden z najczystszych, całkowicie pozbawionych odoru, rynków na świecie. Każdy ze sklepów i boksów handlowych będzie wyposażony w oddzielną komorę chłodniczą. Kilka specjalistycznych stanowisk będzie się specjalizować w sprzedaży ryb żywych do ekskluzywnych restauracji. Emirat Abu Dhabi graniczy z emiratem Dubaj, jednym z centrów światowej finansiery.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Morpol - europejski gigant w przetwórstwie łososia
Autor: Red.   
Przejęcie przez Morpol S.A., największego polskiego producenta wyrobów wędzonych i mrożonych z łososia, niemieckiej spółki Laschinger GmbH z siedzibą w Bischofsmais to zapowiedź powstania europejskiego giganta. Firma Laschinger działa od 1979 r. Od kilku lat produkuje łososia wędzonego w zakładzie produkcyjnym Laurin Seafood w Lęborku. Morpol S.A., kierowany przez Jerzego Malka, to najprężniej rozwijający się producent wędzonego łososia w Europie. W 2006 r. Morpol odnotował samodzielnie 591 mln zł przychodów. Sumaryczne przychód spółek Morpol i Laschinger wyniosły w ub.r. niemal 300 mln euro. Oczekuje się, że po fuzji, koncern będzie przetwarzał 60 000 ton ryb łososiowatych rocznie.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Praliny z łososia od firmy Suempol
Autor: Red.   
Praliny z łososia wędzonego na gorąco to produkt nie zawierający żadnych konserwantów ani sztucznych barwników. Jedynym środkiem konserwującym jest sól. Łosoś wędzony to bogate źródło wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3. Polecany jest jako składnik zdrowej zbilansowanej diety. Ten nowatorski produkt zaprezentuje na targach Polagra Food 2007 w dniach 17-20 września br. jeden z czołowych polskich producentów łososia wędzonego - Suempol Sp. z o.o.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
"Gwoli prawdy"
Autor: Karnicki Z.   
W dniach 2 i 4 sierpnia br. zarówno ogólnopolskie "Wiadomości" jak i pomorska "Panorama" przekazały informację, że zdaniem rybaków za zakaz dla polskiego rybołówstwa połowów dorsza ze stada wschodniego do końca bieżącego roku wydany przez Komisję Europejską odpowiedzialny jest Morski Instytut Rybacki w Gdyni, który przekazał do Komisji Europejskiej zawyżone dane o polskich połowach. Jest to stwierdzenie całkowicie nieprawdziwe i narażające dobre imię Instytutu. Morski Instytut Rybacki nie przekazuje do Komisji Europejskiej żadnych danych połowowych, bowiem nie ma do tego uprawnień. Informacje dotyczące wielkości połowów nie tylko dorsza, ale pozostałych gatunków ryb, opierają się wyłącznie na danych raportowanych przez rybaków i są gromadzone w elektronicznej bazie danych przez Centrum Monitorowania Rybołówstwa, podległe ministerstwu odpowiedzialnemu za rybołówstwo. Tylko ministerstwo odpowiedzialne za rybołówstwo może (a zgodnie z prawem unijnym musi) na żądanie Komisji Europejskiej informować o wielkości oficjalnych polskich połowów. Przypominamy, że to właśnie czołowi reprezentanci jednej z polskich organizacji rybackich otwarcie informowali media, a nawet bezpośrednio najwyższych urzędników unijnych o rzeczywistej wielkości połowów dorsza, w tym połowów nieraportowanych. Próby przerzucenia przez te same kręgi rybaków odpowiedzialności za zaistniałą sytuację na MIR, stanowią jaskrawy przykład hipokryzji. Jesteśmy przekonani, że tej krzywdzącej dla MIR opinii nie podziela większość organizacji rybackich, którym nadrzędnym celem jest prowadzenie odpowiedzialnego rybołówstwa i zapewnienia stabilnej eksploatacji stad dorsza w przyszłości.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Karnicki Z.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Dobre perspektywy rynku produktów delikatesowych
Autor: teka   
Rynek detaliczny produktów spożywczych rozwija się w Polsce w tempie 3,5-4,0% rocznie. Obecnie jego wartość szacowana jest na około 175 mld zł. Na ryby i artykuły rybne przypada jedynie około 5% wartości obrotów handlu detalicznego żywnością. Szybciej od rynku artykułów spożywczych ogółem rozwija się rynek produktów delikatesowych, którego tempo wzrostu wynosi około 22%. Ochotę na tę część rynku mają zarówno sieci artykułów delikatesowych (takie jak Bomi, Alma Market, Piotr i Paweł), jak i pozostałe sieci handlowe. To proces silnie zauważalny zwłaszcza od przełomu 2006/2007. Charakterystyczne jest, że po produkty delikatesowe, w tym zwłaszcza produkty związane z kuchnią śródziemnomorską, sięga i sieć hurtowa Makro Cash and Carry i sieci dyskontów, uważane dotychczas za bastion taniej żywności (Lidl, Biedronka). Przykładem takiej "ekspansji produktów delikatesowych" jest wprowadzenie przez Graal S.A. wędzonych ostryg i małż do oferty sieci Biedronka. Wzrost sprzedaży produktów delikatesowych jest utożsamiany ze wzrostem zamożności społeczeństwa, a przynajmniej jego części. Warto jednak zauważyć, że jak pokazały ubiegłoroczne badania Stowarzyszenia Rozwoju Rynku Rybnego, przeprowadzone przez Pracownię Badań Społecznych w Sopocie, skłonność konsumentów do nabywania delikatesowych, egzotycznych produktów rybnych - takich jak owoce morza, wiąże się silnie z wykształceniem i świadomością konsumenta. Z tej perspektywy należy więc oceniać wysoką dynamikę wzrostu sprzedaży produktów delikatesowych, jako oznakę "cywilizowania się" i otwierania części społeczeństwa na sztukę kulinarną Europy Zachodniej i Południowej. Ciekawym jest przy tym, że ekspansji śródziemnomorskich wzorów kulinarnych, nie towarzyszy regres w sprzedaży wysokiej jakości produktów kulinarnych, charakterystycznych dla kuchni staropolskiej. Co więcej - w sektorze gastronomii - widać zainteresowanie tradycyjnym smakiem, czego przejawem są powstające w różnych miejscach kraju restauracje z kuchnią regionalną i krajową. Na polskiej tradycji kulinarnej w klasie "premium" duże interesy chce robić m.in. Grupa Kościuszko - Polskie Jadło, która jeszcze w tym roku może wejść na GPW. Firma planuje pozyskać z publicznej emisji około 20 mln zł na rozwój sieci restauracji (115 obiektów do 2010 r.). Pod marką "Polskie Jadło" grupa sprzedaje także wyroby gotowe, dostępne są w większych sieciach hipermarketów na terenie całego kraju. Już wcześniej niszę w tym segmencie zauważył Polrest S.A., spółka giełdowa, będąca operatorem m.in. restauracji regionalnych w Zakopanem i Krakowie, a także Sfinks Polska S.A., który od Grupy Kościuszko nabył w kwietniu 2006 r. sześć restauracji z marką Chłopskie Jadło (obecnie posiada ich już 8). Porównując polskie (czytaj mięsne) i śródziemnomorskie (bogate w owoce morza) tradycje kulinarne, sektor rybny powinien się spodziewać większego wzrostu konsumpcji produktów rybołówstwa w powiązaniu z modelem kuchni południowoeuropejskiej. Niestety wzrost ten będzie dotyczył w znacznej mierze produktów importowanych. Już dziś w klasie "premium" większość oferty stanowią przetworzone produkty sprowadzane bezpośrednio z zagranicy. Wyzwanie rzucone przez importerów podejmują producenci krajowych specjałów a?la mediteranneo (chociażby pasty z owoców morza Lisnera, anchovies Kogi Maris, Finezja Prorybu z fetą, czy tzatziki Seko). Ich powodzenie zależeć będzie jednak w znacznej mierze od utrzymania najwyższych standardów jakościowych i zagwarantowania odpowiedniego miejsca w sieciach delikatesów.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: teka

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Nowy spot reklamowy Pan Karp
Autor: Red.   
W dniu 12 lipca br. kręcono kolejną reklamę "Pan Karp". Zatwierdzony plan reklamy opiera się na motywie powrotu syna, 30-letniego biznesmena, do gospodarstwa rybackiego swojego ojca. Zdjęcia kręcono na obiektach stawowych Walewice-Psary, gdzie reżyser reklamy znalazł najkorzystniejsze warunki do realizacji swojej wizji filmowej produkcji. Brane były pod uwagę również obiekty w Zatorze i Rudzie Malenieckiej, jednak po objeździe terenu przez ekipę filmowców, ostatecznie zdecydowali się na stawy w Psarach. Przewidywany czas emisji telewizyjnej reklamy, to przełom września i października.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Szersza lista członków TPRiPR
Autor: Red.   
Liczba członków Towarzystwa Promocji Rybactwa i Produktów Rybnych wzrosła do 77. Honorowym Prezesem Towarzystwa jest prof. Bogusław Zdanowski. W skład członków TPRiPR wchodzi 3 członków honorowych: mgr Jan Broda, prof. Janusz Guziur i prof. Ryszard Wojda, 31 zwyczajnych oraz 42 członków wspierających. Ostatnio w szeregi organizacji, jako członek zwyczajny, wstąpił Alojzy Kuczera z Rybnika, którego gospodarstwo o powierzchni 260 ha znajduje się w okolicy Raciborza i Żor. Ogólna powierzchnia stawów karpiowych użytkowanych przez członków Towarzystwa wynosi około 20 tys. ha, a produkcja karpia ponad 7 tys. ton.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Festiwal Kuchni Polskiej
Autor: Red.   
Stworzenie wizerunku kuchni polskiej, jako autentycznej marki narodowej to ambitny cel Festiwalu Kuchni Polskiej, cyklicznej imprezy promującej w 11 odłonach smaki kuchni regionalnych. Głównymi sponsorami imprezy są "Tesco" i "Pan Karp". Pierwszy festyn odbył się, razem z IX Festiwalem Ryby "Sielawa Blues", w Starych Jabłonkach koło Ostródy. Jednym z prowadzących imprezę był Karol Okrasa, znany z telewizyjnych programów kulinarnych, szef kuchni warszawskiego hotelu "Bristol". Wśród kucharzy gotujących potrawy z karpia należy wyróżnić dziennikarzy "Gazety Olsztyńskiej" Macieja Gosiewskiego i Wojciecha Charewicza.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Większe chłodnie spółki Jago
Autor: Red.   
Jago S.A. dystrybutor mrożonek, notowany na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, chce wybudować wielką chłodnię składową. Jej wartość to ponad 30 mln zł. Budowie chłodni była przeciwna główna akcjonariuszka Jago Elżbieta Sjöblom, która stawiała na przejęcie i modernizację Chłodni Łódź. Obecnie coraz więcej wskazuje na chęć rozpoczęcia inwestycji pod Warszawą. FH Jago S.A. z Krzeszowic należy obok Frigo Logistics Sp. z o.o., Univeg Group Sp. z o.o. i McLane Polska do największych dystrybutorów mrożonek w Polsce. Wg źródeł cytowanych przez "Detal Dziś" jej udział w rynku dystrybucji mrożonek sięga w niektórych grupach asortymentowych 20%. W ciągu czterech pierwszych miesięcy br. spółka koncentrowała się na generowaniu przychodów z tytułu współpracy w formule logistycznej z kluczowymi klientami spółki, co znalazło wyraz w spadku przychodów z 51 mln zł za 4 miesiące 2006 roku do 38 mln zł za 4 miesiące 2007 r., przy jednoczesnym wzroście EBITDA z 1,9 do 3,3 mln zł.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Prawo do poprawy; ministerstwo do likwidacji
Autor: Red.   
W Ministerstwie Gospodarki Morskiej trwają prace nad zmianami w ustawach związanych z sektorem rybnym. Zmiany mają zostać wprowadzone do ustawy o rybołówstwie (w zakresie zaświadczeń o wpisie do rejestru statków rybackich, licencji połowowych oraz specjalnych zezwoleń połowowych). Być może zmian będzie tak dużo, że zamiast nowelizacji w życie wejdzie nowa ustawa o rybołówstwie. Zmiany szykują się także w ustawie o rybactwie śródlądowym, do której zostaną dodane m.in. zasady i warunki ochrony i odbudowy zasobów węgorza europejskiego w ramach działań wspólnotowych. Nie można jednak wykluczyć, że po nowych wyborach parlamentarnych MGM przejdzie do historii, a rybołówstwo ponownie trafi do Ministerstwa Rolnictwa.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Krótka historia nowej wojny dorszowej
Autor: Kulikowski T.   
Prolog "- Naukowcy szacują, że rybacy przeławiają przyznane limity połowowe o 45, a nawet o 100 procent - twierdził Jacek Winiarski, rzecznik prasowy Greenpeace Polska." (Kurier Szczeciński, 10 listopada, 2006) "- Rybacy, niestety, oszukują. Jeżeli chodzi o kontrolę, to możemy ewentualnie sprawdzić 20 proc. wyładunków, bo to też pociąga koszty. Jeżeli natomiast mówią, że statystyka jest nieprawdziwa, to niech się uderzą we własne piersi. Bo system nie pozwala na to, żeby łowić coś, czego się nie dostało w ramach kwot - twierdzi L. Kacalska--Bieńkowska." (Kurier Szczeciński, 10 listopada, 2006) "- Nie zgadzam się z założeniami tego raportu, który mówi, że jesteśmy największymi kłusownikami na Bałtyku - mówi Leszek Dybiec, zastępca dyrektora Departamentu Rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa. - Przeławiamy dorsze, ale nie aż tak dużo. To wina rybaków, którzy w mediach podają takie informacje." (Dziennik Bałtycki, 15 lutego, 2007). "Jak wynika z analizy ogólnie dostępnych dokumentów Eurostatu, naukowcy dostarczając Komisji Europejskiej informacji na temat zasobów ryb na Bałtyku wielokrotnie zaniżali wielkości połowów dorsza i łososia" (Grzegorz Hałubek, 28 marzec 2007). "Po raz kolejny okazało się, że nieprawdziwe, wielokrotnie zaniżone informacje o wielkości połowów poszczególnych państw, dostarczane do UE przez administracje tych krajów, mają służyć Komisji Europejskiej (za pośrednictwem ICES) do podejmowania decyzji o kluczowym znaczeniu dla bałtyckich rybaków. Mechanizm zaniżania danych o wielkości połowów powstał jeszcze w IBSFC, gdzie miał charakter ciągłego i wieloletniego procederu, który w momencie rozszerzenia UE (1 maj 2004 r.) został przeniesiony merytorycznie i personalnie do mechanizmu decyzyjnego Komisji Europejskiej. Tak więc, do komputerów ICES analizujących wielkość zasobów dorsza na Bałtyku trafiły, jak co roku, wielokrotnie zaniżone i sfałszowane dane o połowach.? (wspólne stanowisko: Organizacji Producentów Rybnych; Krajowej Izba Producentów Ryb; Związku Rybaków Morskich - Organizacja Producentów; Stowarzyszenia Armatorów Rybackich; Stowarzyszenia Armatorów Łodziowych; Związku Rybaków Polskich; Polskiego Stowarzyszenie Przetwórców Ryb; PPiUR Szkuner). Epilog "Z uwagi na brak odpowiednich działań ze strony Polski" Komisja Europejska uznała za konieczne wprowadzenie zakazu połowów dorsza na Bałtyku - do końca roku. Z informacji posiadanych przez Komisję [źródła patrz jak obok - red.] wynika, że połowy tego stada przez polskie statki w 2007 r. trzykrotnie przekroczyły ilości zgłoszone przez Polskę. Wydany zakaz to efekt bezczynności polskiej administracji, nielegalnych połowów i niefrasobliwej postawy organizacji rybackich, które wprost przyznawały, że połowy są wyższe od deklarowanych. Teraz rybacy, przetwórcy i konsumenci solidarnie wypiją naważone piwo, a cieszyć się mogą rybacy z krajów ościennych, którzy też przeławiają limity, lecz są chociaż na tyle rozsądni, by o tym głośno nie mówić.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Kulikowski T.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Sopoccy rybacy
Autor: Red.   
Muzeum Sopotu zorganizowało w lipcu promocję albumu "Rybacy sopoccy - dzieje sopockiego rybołówstwa od wczesnego średniowiecza po wiek XXI". Wydawcą albumu jest Muzeum Sopotu. Publikacja towarzyszy dwóm wystawom poświęconym sopockim rybakom: fotograficznej, prezentowanej obecnie w siedzibie muzeum oraz plenerowej, którą będzie można obejrzeć na tzw. "patelni" sopockiego mola od 27 lipca do 30 wrzesnia 2007 r. Album opracował Janusz Dargacz, kustosz Muzeum Sopotu. Oprawę graficzną publikacji nadał artysta plastyk Jan Misiek.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Droższy transport ryb
Autor: Red.   
Islandzka firma transportowa Eimskip, największy spedytor ryb, zapowiedziała istotne podwyżki cen usług transportowych. Transport do Europy zdrożeje o 4,7%, transport do USA aż o 10%. O 4,7% zdrożeje także transport chłodniczy w obrębie Islandii.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Amerykanie nie wytrzymują konkurencji pangi z Wietnamu
Autor: Red.   
Wg National Agricultural Statistics Service produkcja sumów w USA była w I półroczu br. o 10% niższa niż w I półroczu roku porzedniego. Jest to efekt wyjątkowo niskiej wagi sumów jak na tę porę roku, a także rosnącego importu. Tylko w maju do USA sprowadzono 2,3 tys. ton sumów Ictalurus spp. i wietnamskich sumów Pangasius spp. - o 64% więcej niż przed rokiem. Import nie tylko hamuje lokalną produkcję, ale także prowadzi do spadku cen na rynku.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: Red.

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Bomi wchodzi na giełdę
Autor: tk   
PPH Bomi S.A. funkcjonuje na rynku handlu artykułami konsumpcyjnymi typu FMCG, w segmencie wielkopowierzchniowych sklepów delikatesowych. Spółka kieruje swoją ofertę do bardziej zamożnych klientów, ceniących bogaty wybór i różnorodność produktów oraz komfortowe warunki zakupów. Delikatesy Bomi oferują swoim klientom asortyment w ilości 35 tys. artykułów. Bomi specjalizuje się w dostarczaniu produktów premium, z wyższej półki cenowej, takich jak trufle, wysokiej jakości wina, oryginalne desery i egzotyczne przyprawy oraz unikalne na rynku artykuły, jak mięso strusia, rekina czy konfitury z kasztanów. Przychody sieci Bomi wyniosły w 2004 r. 276 mln zł. Rok później wzrosły do 309 mln zł, aby w roku 2006 osiągnąć 378 mln zł. Równocześnie sieć poprawiała wynik finansowy. EBIT wzrósł w ciągu 3 lat z 2,2 do 12,7 mln zł. W połowie lipca Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła prospekt emisyjny spółki. Cena oferowanych akcji została ustalona na poziomie 23 zł za jedną akcję. Zainteresowanie akcjami było tak duże, że redukcja wyniosła 92,6% dla osób uczestniczących w procesie book-building oraz 96,3% dla pozostałych osób. Spółka zamierza przeznaczyć środki z emisji m.in. na zwiększenie liczby sklepów. Bomi planuje w latach 2007--2009 otworzyć 30 nowych delikatesów, w tym w 2007 roku chce otworzyć 10 nowych sklepów. Na ten cel spółka zamierza wydać z emisji około 31,7 mln zł.

Czasopismo:

Magazyn Przemysłu Rybnego

Wydanie: 4(58)/2007

ISSN: 1428 - 362X

Autor: tk

Wydawca: Wydawnictwo MPR

 
Brawo Jastarnia
Autor: Red.   
10 sierpnia br. ruszyła wreszcie długo oczekiwana rozbudowa portu rybackiego w Jastarni. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie "afera" towarzysząca tej budowie i niezwykła determinacja burmistrza Jastarni, aby wreszcie budowa ruszyła. "Afera" polegała na braku środków, bowiem projekt i jego kalkulacje przygotowane były jeszcze przed rozpoczęciem cenowego galopu materiałów budowlanych. Sprawa wydawała się nie do załatwienia, ale burmistrz Jastarni, Tyberiusz Narkowicz swą determinacją zaraził wielu chętnych do pomocy i w końcu dodatkowe środki w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Rybołówstwo i Przetwórstwo Ryb zostały przyznane. "Hydrobudowa SA" - główny wykonawca modernizacji mogła rozpocząć pracę. Wbicie pierwszego pala w teren budowy poprzedziła skromna uroczystość, w której udział wzięli przyjaciele Jastarni i projektu. Za okazaną pomoc podziękował wszystkim wyraźnie wzruszony Tyberiusz Narkowicz, którego gmina w wyniku środków przyznanych na projekt, stała się największym beneficjentempomocyUnii Europejskiej w Polsce, w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Teren budowy został pobłogosławiony, pierwszy pal wbity i za rok mamy nadzieję spotkać się na otwarciu zmodernizowanego Portu Rybackiego w Jastarni.

Czasopismo:

Wiadomości Rybackie

Wydanie: 7-8(07)

ISSN: 1428 - 0043

Autor: Red.

Wydawca: MIR

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 101 - 120 z 448